Sklep z chustami akrobatycznymi i hamakami do aerial jogi

Szukaj

O nas

Justyna i taniec w powietrzu


Jestem Justyna i jestem mamą dwuletniego Aleksandra.

Mój mąż wypala pyszną kawę.

Mamy też psa z depresją.

Na co dzień jest u nas wesoło, bo robimy to, co kochamy.

Jak się zaczęło?

Na studiach językowych poznałam ludzi tańczących z ogniem. 

Nauczyłam się tej sztuki. 

Później żonglerka, monocykl i inne dziedziny cyrku bez zwierząt.

W 2008 roku poznałam taniec w powietrzu - na chustach, kołach i trapezach.

Wiedziałam, że wiszenie do góry nogami jest dla mnie.

W 2009 roku pojechałam do Barcelony na studia. 

Tak na prawdę wyjechałam do szkoły cyrkowej, żeby uczyć się aerial silks.

W Polsce nie było to możliwe.

Po powrocie dostałam 2 Stypendia:

Stypendium Marszałka woj. Kujawsko-Pomorskiego

Stypendium Ministerstwa Kultury.

Dzięki nim otworzyłam w Polsce pierwszą przestrzeń cyrkową w Łodzi.


Wakacje 2009 jak zawsze na stopa po Europie.

Tak poznałam aerial jogę - we Francji na kursie.

Żeby zapłacić za kurs żonglowałyśmy z koleżanką na światłach - nawet lokalna gazeta o nas pisała;)


2009-2010 to organizacja międzynarodowych festiwali w Toruniu i zbudowanie konstrukcji do aerial.

Kolega architekt zaprojektował według moich wytycznych:

6m wysoka, wolnostojąca, aluminiowa. 100kg, ale mieści się do osobówki - mam ją do dzisiaj.


Żyliśmy z pokazów, animacji i warsztatów.

2010-1017 to czasy pływania po Oceanie i morzach z pokazami na rejach statków.

To wakacyjne podróże i kursy za granicą.

To pokazy na 12-30 i 43m! nad ziemią.

To sukcesy - nagrody i rozpad naszej grupy w 2014.



Od 2010 wiedziałam, że potrzebuję materiału na szarfy i hamaki.

Wtedy sprowadzany był głównie z Niemiec.

Ale cóż - Łódź miastem produkcji.

Kilka dni jeździłam na rozmowy z producentami i w końcu znalazłam miejsce, gdzie powstał materiał MAG i JUST.

Później dostał on atest a ja założyłam własną działalność - sklep internetowy ze sprzętem do aerial'u.



Od zeszłego roku jeżdżę ze sklepem na mistrzostwa i turnieje w Polsce.

Powstał pomysł szycia odzieży. 

Nowa pasja - projektowanie, uzgadnianie, poprawki i udało się stworzyć kolekcję ubrań dla akrobatów.


Kolejny etap?

Budowa domu i firmy w pięknym miejscu pod Łodzią.

W domu oczywiście 8m do sufitu i chusta.


Firma?

Chcielibyśmy, żeby hamak czy chusta były w każdym domu - jako rekwizyt, zabawka, huśtawka. 

Żeby społeczność aerial w Polsce rosła i spotykała się na krajowych i międzynarodowych imprezach.


Od 2018 w sklepie działam z moim tatą - najbardziej kreatywny pracownik roku;)

I z koleżanką (social media i inne).


Co robimy gdy nie pracujemy?

Dla mnie to czas z rodziną i trening.

Tata nurkuje i gra w ping ponga.

Ava jest tancerką i lubi rękodzieło.


Koszyk

Twój koszyk jest pusty.

Dokonaj swoich pierwszych zakupów